Archiwum

Z przyjemnością udostępniamy pierwszą zapowiedź filmu o Erneście Bryllu w reżyserii Andrzeja Kałuszko.

Zdjęcia i muzyka: Andrzej Kałuszko

W dniu 27 października 2024 w kościele pw. Chrystusa Króla w Gdańsku, wyjątkowy koncert pod batutą Rafała Kłoczko. Sonety Miłosne to kompozycja pięciu pieśni na baryton, chór i orkiestrę smyczkową do słów wierszy Ernesta Brylla.

Koncert i kompozycja stanowią część programu „zamówienia kompozytorskie” Narodowego Instytutu Muzyki i Tańca.

Kompozycja: Rafał Kłoczko

Wykonanie: Hubert Zapiór, Cappella Gedanensis

Pełen zdjęć archiwalnych z życia poety – teledysk do piosenki Odprowadzam moją młodość w wykonaniu Marcina Stycznia.

Muzyka i wykonanie – Marcin Styczeń, aranżacja – Tomasz Pfeiffer.

Odprowadzam moją młodość to ostatnia piosenka Ernesta, napisana specjalnie dla Marcina Stycznia. Miała być dla piosenkarza swego rodzajem opowieścią o pożegnaniu młodości i wejściu w wiek średni, ale po śmierci poety nabrała zupełnie innego wymiaru, i stała się pożegnaniem jego samego.

W teledysku zostały wykorzystane nigdy wcześniej niepublikowane zdjęcia Ernesta Brylla i jego rodziny. Autorzy wybranych zdjęć: Erazm Ciołek, Marek Wojciech Druszcz, Zbigniew Sawicz, Jerzy Popiel, Jan Norman Zawistowski, Jan Jędrzejczyk, Bogdan Augustyniak, Władysław Miernicki.

Odprowadzam moją młodość 
Na stacyjkę, bo odjeżdża
W drogę, gdzieś za wielką wodą
Już nie będzie ze mną mieszkać

Odprowadzam moją młodość
Piękną pannę długonogą
Tyle lat spaliśmy obok
Ciało w ciało, co się stało?

Zawsze razem nigdy sami
Panie, zmiłuj się nad nami
Moja młodość już odjeżdża
Nie będziemy razem mieszkać

Powolutku pociąg idzie
Jeszcze, jeszcze na zakręcie
Uśmiech mej młodości widzę
Macha do mnie, cóż, nic więcej

Bo już dalej ekspresowo
Bo już potem samolotem
Czy choć wspomni mnie za wodą
Odprowadzam moją młodość

Zawsze razem nigdy sami Panie, zmiłuj się nad nami
Moja młodość już odjeżdża
Nie będziemy razem mieszkać

Na ryneczku w mym miasteczku
Wciąż wspominam dawne czasy
Ale ona w obcych stronach
Bardziej w przyszłość obrócona

Może patrzy gdzieś z drapaczy
I jest gwiazdą, ja inaczej
Tu do gwiazd głowę zadzieram
Czemu milczą, pytam nieba

Gdzieś zginęła moja młodość
Piękna panna długonoga
Tyle lat spaliśmy obok
Ciało w ciało, co się stało?

Zawsze razem nigdy sami
Panie, zmiłuj się nad nami
I nad moją małą łezką
Moja młodość to już przeszłość

Nasz dom już głębiej żywy - Ma swoich umarłych
Spoczywają na czasu wywczasach
Gdzie? Na działkach Służewa - Opartych
O bloki Przy Dolinie. Twardo

Nasz dom już pewniej żywy. Ma i tych co byli
W nim od kołyski
Bliski jest tej chwili
Kiedy tak zwykły będzie jakby go nie było
Bo się w nim żyło
Ponad życie

Dom
Nie z byle chwili a właśnie tych stron
Znany nam samym od okna do okna
Widziany z głębi. Widziany z wysoka

Jeśli coś stanie przeciw - Zostanie
Nie w pamięci - ale w pamiętaniu
Każdej grudki piasku. Na zawsze

Załączamy nagranie z dnia 89 urodzin poety, 1.03.2024 – z podziękowaniami dla czytelników, fanów.

18 października 2023 roku, Ernest Bryll otrzymał Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości. Medal został nadany za zasługi dla niepodległości Polski poprzez prezydenta RP Andrzeja Dudę.

W imieniu prezydenta odznaczenie wręczył Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, minister Wojciech Kolarski, podczas spotkania zorganizowanego w domu odznaczonego w Warszawie.

Więcej informacji: Kancelaria Prezydenta RP: Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości wręczony Ernestowi Bryllowi

Ernest Bryll został laureatem Nagrody Literackiej m.st Warszawy za całokształt twórczości, w kategorii „Warszawski Twórca”. Nagroda została nadana podczas gali towarzyszącej XII edycji.

"Dla mnie szczególnym dniem jest co roku 1 sierpnia, kiedy młodzi ludzie wychodzą na ulice i śpiewają powstańcze piosenki. To moment, gdy wszyscy warszawiacy jakoś utożsamiają się z powstańcami, niezależnie od ocen, czy powstanie miało sens, czy go nie miało. To wspomnienie o tym, jak wszyscy wokół sprzedali Warszawę, a my i samotnie walczyliśmy do końca. To miasto ma w sobie zadrę opuszczenia. Dałem się w życiu nabrać na wiele głupot. W poezji bywałem mądrzejszy niż w życiu. Ale nigdy nie wyrzekłem się niepokornego ducha Warszawy, zawsze byłem temu miastu wierny" 

- cyt. za Polska Agencja Prasowa PAP

Więcej informacji: Ernest Bryll: Zawsze byłem wierny Warszawie

Kochani! Kilka dni temu w księgarniach pojawiła się nowa książka, tym razem wspólne dzieło Małgosi i Ernesta.

„Irlandia, Celtycki Splot” opowiada o Bryllowych latach na zielonej wyspie. W 1991 roku pojechał tam razem z rodziną, żeby założyć pierwszą w historii Polską ambasadę w Irlandii.

 Krótko mówiąc, było ciekawie. Ale ta książka to nie tylko wspomnienia zza biurka. Przewija się przez nią parada niesamowitych postaci ze świata literatury, sztuki, dyplomacji, nie tylko tej salonowej ale i wiejskiej, ulicznej, mistycznej. Pierwsza częśc książki nosi tytuł „W butach Joyce’a”, i w tych butach właśnie przemaszerujecie po Dublinie, a potem dalej, naokoło tej malutkiej tak naprawdę wysepki, gdzie w każdej mieścinie kochają poetów.

 Zapraszamy serdecznie do lektury!

Preferencje plików cookies

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.